Home > nintendopassion > “O miłości braterskiej”

“O miłości braterskiej”

Siedzi Waldi nad tabliczką i pisze w mozole
Bo “A” duże pan profesor dziś mu zadał w szkole

Ach, tak trudna ta litera, szpiczasta i długa
biedny Waldi się nią trudzi, aż oczkami mruga

W drugim kącie siedzi Mario, bawi się konikiem
on już dawno umie pisać duże “A” rysikiem

Mój braciszku, mój ty złoty, porzuć tą zabawę
chodź mi pomóż z tym “A” dużym, mam tak trudną sprawę

Zaraz chętnie Mario bieży na wezwanie brata
nie daremnie jest od niego starszy, prawie o dwa lata

Gdy skończyli wnet pisanie
wesoło biegają

Jak to dobrze dwóm braciszkom, kiedy się kochają.

Wpis powstał z powodu nawrotów ciągłej tęsknoty za nim. Wiersz ten nauczyła mnie moja prababcia, Karolina Imbier. Wspaniała kobieta. A przypomniała mi go mama. Gdzieś mi umknęło to wszystko w pogoni życia… Oj Waldi, gdybyś był z nami na tym świecie…

Advertisements
  1. 04/02/2010 at 12:31

    Heh.

    Ładny wiersz.

  2. 04/02/2010 at 19:33

    Nie wiem czy ja bym się pozbierał po utracie brata. Mnie dobija tempo życia jakie prowadzę i aktualne problemy, więc szkoda gadać. Trzymaj się Mario

  3. 05/02/2010 at 00:37

    Mario… wiem, jaki ból… nie, nie wiem. Ale mi smutno z powodu tego. Słuchaj… trzymaj się. Po prostu. I ciesz się tym, co razem przeżyliście, on by tego chciał pewnie.

  1. No trackbacks yet.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: